Unia Europejska zmierza do ograniczenia pozyskiwania energii ze źródeł kopalnych. Podyktowane jest to ograniczonymi zasobami tych źródeł oraz ich negatywnym wpływem na środowisko i zmiany klimatyczne. Alternatywą może być energetyka wiatrowa (obok słonecznej i wodnej).
Elektrownie wiatrowe
Energia wiatrowa, choć jest darmowa, wymaga dużych nakładów finansowych na etapie budowy. Najczęściej więc inwestorami są dystrybutorzy energii elektrycznej, czyli duże spółki kapitałowe. W ten sposób inwestują w przyszłość, zyskując dodatkowe źródło.
Elektrownie wiatrowe budowane są na terenie gmin o korzystnych warunkach wiatrowych (północna Polska). Z tego tytułu osiągają one wiele korzyści:
- zyskują inwestora strategicznego,
- dochody z podatku,
- dochody z dzierżawy gruntów,
- nowe miejsca pracy,
- przebudowa infrastruktury (drogi dojazdowe),
- niezależność energetyczna.
To są korzyści wymierne, do których dochodzą niewymierne, jak ożywienie życia społecznego, kulturalnego.
Budowa farm wiatrowych na początku budzi wiele kontrowersji mieszkańców. Główne zastrzeżenia dotyczą hałasu oraz oddziaływania na ptaki.
Jeśli chodzi o hałas, to jest już on raczej mitem. Nowoczesne turbiny pracują cicho i nie wytwarzają większego natężenia dźwięku niż wieża stereo czy hałas na korytarzu szkolnym.
Przed lokalizacją farmy powinny być rozpoznane szlaki wędrówki ptaków. Rozmieszczenie turbin poza szlakami nie wyrządzi żadnej szkody.
Dodatkową korzyścią dla mieszkańców jest fakt, że przez kilka lat po uruchomieniu farmy wiatrowej nieustannie monitorowany jest jej wpływ na mieszkańców, zwierzęta i środowisko.
